Wesprzyj Sybirak.pl

Robiłam różaniec z kulek chleba. Płk Weronika Sebastianowicz

Zebrał i opracował: Józef Porzecki

Została zaprzysiężona w AK w 1944 roku pod pseudonimem „Różyczka”. Przysięgę przyjął ksiądz Antoni Bońkowski pseudonim „Eliasz”, proboszcz parafii w Krzemienicy. Pani Weronika wspomina, że na przysięgę do okolicznego lasu jeździla rowerem. Była łączniczką. Cała jej rodzina była zaangażowana w AK. Ojciec został aresztowany w 1946 roku i osądzony na 10 lat łagrów. Panią Weronikę aresztowano w kwietniu 1951 roku.

Najpierw przywieźli ją do Skidla, gdzie sporządzili protokół, po czym odwieźli do Mostów, na drugi dzień przywieźli do więzienia w Grodnie. Była tam przesłuchiwana, najczęściej w nocy. Brat pani Weroniki ppor. Antoni Olechnowicz ps. „Iwan”, urodzony w 1928 roku był wówczas zatępcą komendanta oddziału AK „Reduta” i był tropiony przez NKWD. W sierpniu 1951 roku sąd w Grodnie skazał panią Weronikę za przynależność do AK na 25 lat łagrów i 5 lat pozbawienia praw obywatelskich.

Weronika Sebastianowicz przy kąciku patriotycznym w swoim domu.

Najpierw przywieźli ją do Orszy, potem do Moskwy, tydzień przebywała w więzieniu na Łubiance. Z Moskwy została przewieziona do łagru w Workucie (4 łag. punkt). Według Pani Weroniki w Workucie znajdowało się dużo osób z okolic Grodna. Po dwu latach z Workuty przesłano ją do Krasnojarskiego Kraju. Tam pracowała na wyrębie lasu i przy ładowaniu wagonów. Według niej, była to ciężka i niewolnicza praca. W 1952 roku dowiedziała się o śmierci swego brata Antoniego. Jak wspomina, wezwał ją major NKWD i powiedział, że „wreszcie zastrzelili twego brata bandytę”. Doznała wówczas straszliwego wstrząsu.

W lipcu 1951 roku aresztowana została matka p. Weroniki – Stanisława Olechnowicz, zesłano ją do łagru w Workucie, potem przewieziono do Pieczory. Weronika Olechnowicz i jej rodzice zwolnieni zostali z łagrów w 1955 roku. Po powrocie byli skazani na tułaczkę, ponieważ mienie w rodzinnych Pacewiczach zostało skonfiskowane. W 1956 roku pani Weronika wyszła za mąż za Jana Sebastianowicza i zamieszkała w Skidlu.

List gratulacyjny z okazji mianowania na stopień pułkownika.

Weronika Sebastianowicz należy do światowego Związku Żołnierzy AK, jest prezesem Stowarzyszenia AK na Białorusi. Aktywnie działa na rzecz popularyzowania i utrwalania swiadomości historycznej wśród młodego pokolenia. Bierze czynny udział w polskim życiu społecznym. Odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, medalami Pro Memoria i Pro Patria, medalem Świadek Historii, a także wieloma innymi odznaczeniami i medalami. W 2017 roku otrzymała stopień wojskowy pułkownika.

Pani Weronika Sebastianowicz
Udostępnij